
W kosciele
Golfista - Pn, 25 st 2010, 13:17
Mały Jasiu poszedł z tatą do kościoła. Jasiu dostał od taty 2 złote na tacę. Jasiu rzucił monetę na tacę, wraca zadowolony do taty i mówi:
- Już zapłaciłem, możemy iść!





Brak komentarzy














zauważyłem, że jak schodzę schodami, to robię to, przeskakując po dwa stopnie;
i nawet nie patrzę pod siebie - lecę, jakbym miał to zaprogramowane, a schody były zawsze równe...
i nawet nie patrzę pod siebie - lecę, jakbym miał to zaprogramowane, a schody były zawsze równe...


































