Pasztet na pasztecie
Nie każda impreza ma szansę się odbyć.
Nie wszędzie jesteśmy w stanie dotrzeć.
Ale czy to przeszkadza o nich mówić?
Opowiedz o najdziwniejszym wydarzeniu, o którym słyszałeś!
Czy zdarzyło Ci się przeżyć coś naprawdę niezwykłego?
Jaką chwilę zapamiętasz do końca życia?
A może masz pomysł na zabawę, na którą Cię nie stać?
Niech Twoje propozycje staną się inspiracją dla innych!






Z ekipą wybraliśmy się do centrum na imprezę. Wśród znajomych był jeden, który wiecznie narzekał na wszystko, np: że jest za zimno, że świeci słońce, albo że nie świeci, itp. A że koleś to duża szafa: 2m na ponad 140kg i wyglądał jak Shrek i oczywiście do tego zawsze naburmuszony. Jak już byliśmy na miejscu, stwierdził że nie będzie się fajnie bawił, bo jak zawsze pewnie wszyscy sie spiją a on będzie trzeźwy bo ma twardą głowę. W klubie każdy się bawił jak chciał, ale tego kumpla coś za długo nie było... Drugi kumpel znalazł go w toalecie, jak spał przytulając kibel obok swoich wymiocin... Widok był jeszcze ciekawszy, że toaleta była gdzieś 2x2, a on ledwo się tam mieścił a do tego było dopiero po 23.00... Żałuje, że nie zrobiłam fotki, bo to byłby hicior ;D ;D ;D






















i nawet nie patrzę pod siebie - lecę, jakbym miał to zaprogramowane, a schody były zawsze równe...







| 8% | (4) | dużo jem | |
| 11% | (6) | śpię | |
| 25% | (13) | piję, palę albo odurzam się w inny sposób | |
| 8% | (4) | wyżywam się na słabszych, np. na zwierzętach albo rodzeństwu | |
| 30% | (16) | robię wszystko, by się ich pozbyć i wrócił mi humor | |
| 9% | (5) | uciekam od ludzi | |
| 9% | (5) | żadna odpowiedź nie pasuje do mnie |
| 74% | (14) | no ja nie wiem, kogo wolisz | |
| 26% | (5) | więc se sam wymyśl |




























