
Nie do prania
Gumis - Pn, 09 lis 2009, 20:39

Znajoma była w Niemczech jak Au Pair. Trafiła do bardzo sympatycznej ciepłej rodziny, która jednak o Polsce miała wyobrażenie jako o kraju daleko zacofanym.
Jak co miesiąc niestety kobitki mają okres. Tak więc znajoma zmieniając tampon zapomniała o starym i zostawiła go na pralce... I po niej do toalety weszła Niemka (mama dzieci, którymi się zajmowała). Po wyjściu poszła do niej do pokoju i z zatroskaną twarzą, z pełnym przejęciem i powiedziała do niej: "Klaro, tego się nie pierze, tylko wyrzuca...". Kumpela nie wiedziała co ma ze sobą zrobić, chociaż myślała, że za chwilę zabiję tę Niemkę wybuchem śmiechu!!!!! ;D :) ;P Cóż, nieświadomość niektórych bawi do łez :)





Brak komentarzy














zauważyłem, że jak schodzę schodami, to robię to, przeskakując po dwa stopnie;
i nawet nie patrzę pod siebie - lecę, jakbym miał to zaprogramowane, a schody były zawsze równe...
i nawet nie patrzę pod siebie - lecę, jakbym miał to zaprogramowane, a schody były zawsze równe...































