
Nie do prania
Gumis - Pn, 09 lis 2009, 20:39

Znajoma była w Niemczech jak Au Pair. Trafiła do bardzo sympatycznej ciepłej rodziny, która jednak o Polsce miała wyobrażenie jako o kraju daleko zacofanym.
Jak co miesiąc niestety kobitki mają okres. Tak więc znajoma zmieniając tampon zapomniała o starym i zostawiła go na pralce... I po niej do toalety weszła Niemka (mama dzieci, którymi się zajmowała). Po wyjściu poszła do niej do pokoju i z zatroskaną twarzą, z pełnym przejęciem i powiedziała do niej: "Klaro, tego się nie pierze, tylko wyrzuca...". Kumpela nie wiedziała co ma ze sobą zrobić, chociaż myślała, że za chwilę zabiję tę Niemkę wybuchem śmiechu!!!!! ;D :) ;P Cóż, nieświadomość niektórych bawi do łez :)





Brak komentarzy

















calineczka - Pn, 08 cz 2009, 16:27
| 10% | (6) | dużo jem | |
| 12% | (7) | śpię | |
| 24% | (14) | piję, palę albo odurzam się w inny sposób | |
| 7% | (4) | wyżywam się na słabszych, np. na zwierzętach albo rodzeństwu | |
| 28% | (16) | robię wszystko, by się ich pozbyć i wrócił mi humor | |
| 9% | (5) | uciekam od ludzi | |
| 10% | (6) | żadna odpowiedź nie pasuje do mnie |
mister cygaro - Pt, 05 cz 2009, 13:34
| 68% | (15) | no ja nie wiem, kogo wolisz | |
| 32% | (7) | więc se sam wymyśl |




zauważyłem, że jak schodzę schodami, to robię to, przeskakując po dwa stopnie;
i nawet nie patrzę pod siebie - lecę, jakbym miał to zaprogramowane, a schody były zawsze równe...
i nawet nie patrzę pod siebie - lecę, jakbym miał to zaprogramowane, a schody były zawsze równe...




























