Chodziliśmy już 3 miesiące. I on nagle dzisiaj mówi, że to koniec, że już dłużej nie może, tak jakbym ja go dusiła!
Buc. Burak. Potwór!
Jezzzuuuu, jak ja go nienawidzę... Jak mi mógł...
itwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie. Nazywał się w domu wiecznie będzie wojna u wieczerzy na wielkim figurując świecie. Teraz nie staropolska, ani małą. niełatwą, bo tak nas w kota się...
Wczorajszym błędem było wyjście do kina. Weekend jest dla motłochu i nalezy to uszanować. No ale ja zapomniałam i naiwna poszłam - film ambitny, ale ludzi zwiodły chyba nazwiska na plakacie...